Ciasto dojrzewa czterdzieści osiem godzin. Piec ma 480 stopni. Pizza wychodzi po 90 sekundach. Reszta to czas.

Otworzyliśmy się w 2014 roku, w wąskiej uliczce schodzącej od Placu Ratuszowego. Cztery stoliki. Piec sprowadzony z Neapolu, mąka Caputo, pomidor z Agro Sarnese-Nocerino.
Nie chcieliśmy "włoskiej restauracji". Chcieliśmy zrobić jedną pizzę — tak, jak robi się ją w Kalabrii. Powoli. Z palonego drewna bukowego. Z ciasta, które dojrzewa dwie doby.
Dziesięć lat później jesteśmy nadal tutaj. Krótka 22/1. Drzwi z mosiądzu, zapach drożdży o jedenastej rano, ten sam piec.









Przepyszna pizza. Dobrze wypieczone chrupiące brzegi takie jak lubię. Czuć, że składniki są włoskie, świeżutkie. Jakość i obsługa na najwyższym poziomie. Tiramisu pyszne, świeże. Na pewno będziemy wracać.
Prawdziwie włoska pizza! Margherita taka, jaka powinna być — doskonale wypieczona, ze składników najwyższej jakości. Samo wnętrze, w połączeniu z dyskretną muzyką, tworzy wyjątkowy klimat.
Klasa. Prawdziwie włoskie smaki, bardzo dobre składniki. Aperol smakuje jak we Włoszech. Wrócimy tu. 10 na 10.
Cudowne miejsce. Z przepysznym jedzeniem. Klimat wspaniały. Lemoniada grejfrutowa przepyszna! Wszystko na wysokim poziomie. Polecam z całego serca.
Pizza dojeżdża w pudełku, które trzyma temperaturę. Zamawiamy przez Pyszne — od 13:30 do 19:00.